Przejdź do treści

Magiczne Alp Grüm. Stacja w chmurach, do której nie dojedziesz samochodem. Jak tam dotrzeć?

Czerwony pociąg regionalny Kolei Retyckich na linii Bernina Express w Alp Grüm
Klasyczny, czerwony pociąg regionalny pokonujący spektakularne zakręty tuż obok stacji Alp Grüm. Fot. Agnieszka Skucińska

Stacja w chmurach, czerwony pociąg i widoki na lodowiec. To niezwykła stacja Alp Grüm, do której nie dojedziesz samochodem.

Alp Grüm (2091 m n.p.m.) to cudnie położona, wysokogórska stacja położona w szwajcarskim kantonie Gryzonia. Jest jednym z najpiękniejszych przystanków na trasie Kolei Bernina i miejscem, do którego nie prowadzi żadna droga samochodowa.

Stacja leży przy słynnej linii Bernina, która wraz z linią Albula została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Charakterystyczne czerwone pociągi pokonują tu wysokogórskie przełęcze, mijają jeziora i przejeżdżają w pobliżu alpejskich lodowców. Sam przejazd jest jedną z największych atrakcji podróży po tej części Szwajcarii.

Do Alp Grüm można dotrzeć wyłącznie pociągiem, pieszo lub rowerem górskim. Z peronu oraz tarasu widokowego roztacza się panorama lodowca Palü, turkusowego jeziora Lagh da Palü i doliny Valposchiavo, opadającej w kierunku Włoch.

Widok na lodowiec Palü oraz turkusowe jezioro Lagh da Palü w kantonie Gryzonia
Niesamowita panorama na lodowiec Palü i turkusowe jezioro Lagh da Palü z peronu w Alp Grüm. Fot. Agnieszka Skucińska

Stacja Alp Grüm. Historia i życie z dala od dróg

Sercem stacji jest kamienny budynek stacji kolejowej, w którym mieszczą się również restauracja i niewielki hotel. Nie przypomina on nowoczesnego dworca. Surowa architektura doskonale wpisuje się w otaczający go wysokogórski krajobraz.

Kamienny budynek z 1923 roku

Pierwsza infrastruktura kolejowa powstała w tym miejscu w 1910 roku wraz z uruchomieniem linii Bernina. Początkowo Alp Grüm pełniło przede wszystkim funkcję mijanki kolejowej.

Obecny budynek stacji powstał w 1923 roku według projektu szwajcarskiego architekta Nicolausa Hartmanna. Wzniesiono go z kamienia, dzięki czemu masywna konstrukcja sprawia wrażenie naturalnej części alpejskiego zbocza.

Kamienny budynek stacji Albergo Ristorante Alp Grüm w Szwajcarii
Zabytkowy, kamienny budynek stacji Alp Grüm z 1923 roku skrywa klimatyczny hotel oraz restaurację z tarasem widokowym. Fot. Agnieszka Skucińska

Stacja, hotel i restauracja pod jednym dachem

Choć Alp Grüm bywa określane jako osada, nie znajdziemy tu typowych ulic ani zwykłej zabudowy mieszkalnej. Najważniejszym obiektem jest budynek stacji, w którym działa Albergo Ristorante Alp Grüm i znajdują się pokoje dla turystów.

W sezonie na miejscu przebywają również pracownicy obsługujący hotel i restaurację. Alp Grüm nie jest więc miejscowością w tradycyjnym znaczeniu, ale niewielkim, wysokogórskim punktem skupionym wokół stacji kolejowej.

Nocleg na stacji. Jak wygląda życie w miejscu odciętym od dróg?

Brak połączenia drogowego wpływa na całe funkcjonowanie hotelu i restauracji w Alp Grüm. Żywność, pościel oraz pozostałe zaopatrzenie docierają tutaj koleją. Pociągami wywożone są również odpady.

Najbardziej niezwykła atmosfera panuje wieczorem, gdy ze stacji odjeżdża ostatni pociąg pasażerski. W Alp Grüm zostają wówczas goście hotelu oraz pracownicy obsługujący obiekt. Do czasu pierwszego porannego połączenia nie ma możliwości wyjazdu.

Po opróżnieniu peronu wokół zapada wysokogórska cisza, a miejsce, które w ciągu dnia odwiedzają pasażerowie i turyści, staje się niemal zupełnie odcięte od codziennego ruchu. Nocleg w Alp Grüm może więc być atrakcją samą w sobie, szczególnie dla osób szukających spokoju i nietypowych miejsc w szwajcarskich Alpach.

Detal kamiennej fasady dworca Alp Grüm z tablicą wysokości 2091 m npm. Fot. Agnieszka Skucińska

Między wysokogórską przełęczą a włoską doliną

Alp Grüm leży na styku dwóch zupełnie różnych krajobrazów Gryzonii. Od strony przełęczy Bernina linia prowadzi przez surowe, wysokogórskie tereny, a za stacją zaczyna gwałtownie opadać w kierunku doliny Valposchiavo.

Wraz ze zmianą krajobrazu coraz wyraźniej zaznaczają się również wpływy języka i kultury włoskiej. Valposchiavo należy do włoskojęzycznej części kantonu Gryzonia.

Alp Grüm na skróty. Nasz patent na szybką wycieczkę pociągiem

Aby odwiedzić Alp Grüm, nie trzeba planować całodziennego przejazdu panoramicznym składem Bernina Express. Po tej samej linii kursują również zwykłe, czerwone pociągi regionalne Kolei Retyckich, którymi można pokonać tylko wybrany fragment trasy.

My odwiedziliśmy Alp Grüm podczas road tripu po Alpach. Samochód zostawiliśmy przy stacji Ospizio Bernina, skąd pojechaliśmy pociągiem do niedostępnej dla ruchu samochodowego stacji, a następnie wróciliśmy tą samą trasą.

To bardzo wygodne rozwiązanie dla osób podróżujących własnym samochodem, które chcą odwiedzić Alp Grüm, ale nie planują całodziennego przejazdu ze St. Moritz do Tirano.

Tory kolejowe Kolei Retyckich przy stacji Ospizio Bernina na tle ośnieżonych gór
Stacja Ospizio Bernina (2253 m n.p.m.) – najwyżej położony punkt na linii Bernina i nasza baza przesiadkowa z samochodu do pociągu. Fot. Agnieszka Skucińska

Co zobaczyć i zrobić w Alp Grüm?

Choć obszar wokół stacji jest niewielki, warto zaplanować tutaj dłuższy postój. Największą atrakcją są wysokogórskie, alpejskie widoki, ale na miejscu można również odpocząć w restauracji albo wybrać się na spacer.

Lodowiec Palü i czerwone pociągi. Złap kultowy kadr z tarasu!

Najpiękniejsza panorama rozciąga się z okolic stacji oraz tutejszego tarasu widokowego. Widać stąd monumentalny lodowiec Palü, turkusowe jezioro Lagh da Palü oraz zieloną dolinę Valposchiavo. Ponieważ stacja leży na krawędzi zbocza, z tego miejsca można również doskonale obserwować charakterystyczne, czerwone pociągi Kolei Retyckich, które widowiskowo pokonują ciasne zakręty na stromym stoku. To absolutnie najlepsze miejsce na zdjęcia i główny powód, dla którego warto tu wysiąść.

Smaki Gryzonii na dachu świata

W zabytkowym budynku stacji działa kultowa Albergo Ristorante Alp Grüm, w której warto zatrzymać się na tradycyjny posiłek lub filiżankę kawy. Największym atutem restauracji jest jej zewnętrzny taras, z którego podczas jedzenia można podziwiać zapierający dech w piersiach widok na lodowiec oraz leżącą poniżej dolinę Valposchiavo. W menu królują regionalne specjały kantonu Gryzonia.
Ponieważ dostępność lokalu oraz godziny otwarcia zależą w stu procentach od sezonu turystycznego, przed wyruszeniem w podróż koniecznie sprawdźcie aktualne informacje na oficjalnej stronie obiektu.

Podejść do Casa Alpina Belvedere

Około 15 minut spacerem powyżej stacji znajduje się Casa Alpina Belvedere, górski pensjonat i restauracja położone na wysokości 2189 m n.p.m. Z tutejszego tarasu rozciąga się szeroki widok na lodowiec Palü, dolinę Valposchiavo i otaczające Alp Grüm szczyty.

Podejście jest krótkie, ale prowadzi pod górę i wymaga pokonania około 60 metrów przewyższenia. Przed wyruszeniem warto więc sprawdzić godzinę odjazdu pociągu powrotnego. Tego spaceru nie należy planować podczas krótkiego postoju składu na stacji.

Jezioro Lagh da Palü. Zejście w stronę Cavaglii

Z Alp Grüm prowadzą szlaki w kierunku położonego niżej jeziora Lagh da Palü. Jego turkusowa tafla jest doskonale widoczna z okolic stacji i wyraźnie odcina się od zielonych zboczy doliny.

Trasa schodzi zakosami po stromym zboczu, dlatego nie jest to krótki spacer, który można zaplanować podczas kilkunastominutowego postoju. Zejście nad jezioro najlepiej potraktować jako część dłuższej wędrówki, na przykład szlaku prowadzącego do Cavaglii.

Przed wyjściem warto sprawdzić przebieg trasy, czas przejścia oraz rozkład pociągów z Cavaglii, ponieważ powrót pod górę byłby znacznie bardziej wymagający.

Turkusowe jezioro Lagh da Palü otoczone alpejskim lasem widok z tarasu stacji Alp Grüm
Charakterystyczny, sercowaty kształt i zjawiskowy, turkusowy odcień jeziora Lagh da Palü. Fot. Agnieszka Skucińska

Ogród Lodowcowy w Cavaglii. Zobacz niezwykłe “Kotły Olbrzymów”

Ta unikalna atrakcja (Gletschergarten Cavaglia) nie znajduje się bezpośrednio przy stacji Alp Grüm, ale leży w pobliżu kolejnego przystanku kolejowego w kierunku Poschiavo. Od stacji Cavaglia prowadzi do niego dobrze oznakowana trasa o długości około 500 metrów. Można tam również zejść pieszo z Alp Grüm jednym ze szlaków prowadzących przez okolice jeziora Lagh da Palü.

Największą atrakcją ogrodu są ogromne garnce lodowcowe, nazywane także kotłami olbrzymów. To głębokie, gładko wyżłobione zagłębienia w skale, które powstały pod lodowcem wskutek działania silnych strumieni wody oraz wirujących kamieni i piasku. Niektóre z nich mają nawet kilka metrów głębokości, a do jednego można zejść po drabinie.

W pobliżu znajduje się również wąwóz Cavaglia, przez który poprowadzono zabezpieczoną trasę spacerową. Dzięki temu wizytę w ogrodzie można połączyć z krótkim przejściem po pomostach i obejrzeniem formacji skalnych wyrzeźbionych przez wodę.

Przewodnik dla kierowców. Jak połączyć road trip z przejazdem pociągiem?

Jeśli podróżujecie po Szwajcarii samochodem, Alp Grüm można łatwo włączyć do planu road tripu. Dobrym rozwiązaniem jest pozostawienie samochodu w pobliżu stacji Ospizio Bernina, a następnie pokonanie krótkiego odcinka regionalnym pociągiem Kolei Retyckich.

💡
Inspiracja na alpejski road trip

Jeśli lubicie górskie trasy samochodowe i wysokogórskie panoramy, zobaczcie również nasz wpis: Grossglockner Hochalpenstraße. Nasz przejazd przez najwyższe partie austriackich Alp. To jedna z kilku najbardziej widowiskowych dróg, jakie przejechaliśmy podczas naszego alpejskiego road tripu.

Nasza przesiadka z samochodu do “czerwonego pociągu”

Ospizio Bernina (2253 m n.p.m.) to najwyżej położona stacja na linii Bernina i wygodny punkt rozpoczęcia krótkiej wycieczki do Alp Grüm. My właśnie tutaj zostawiliśmy samochód i przesiedliśmy się do charakterystycznego czerwonego pociągu.

Przejazd między Ospizio Bernina a Alp Grüm jest krótki i trwa około kilkunastu minut. Po dotarciu na miejsce można wysiąść, spokojnie zobaczyć panoramę lodowca Palü i wrócić jednym z kolejnych pociągów.

Diavolezza po drodze do Alp Grüm

W drodze do Alp Grüm zatrzymaliśmy się również przy stacji Bernina Diavolezza, skąd wjechaliśmy kolejką linową na Diavolezzę. To świetne uzupełnienie tej wycieczki, szczególnie jeśli chcecie połączyć przejazd Koleją Bernina z wysokogórskimi widokami.

Z górnej stacji rozciąga się panorama na masyw Bernina oraz lodowce Pers i Morteratsch. Po zjeździe wróciliśmy na trasę i pojechaliśmy dalej w kierunku Ospizio Bernina, skąd wsiedliśmy do pociągu jadącego do Alp Grüm.

Taras widokowy na szczycie Diavolezza z drewnianymi ławkami pokrytymi śniegiem i gęstą mgłą
Góra Diavolezza (2978 m n.p.m.) – po drodze do Alp Grüm możecie zaliczyć kolejny niesamowity punkt widokowy tuż obok trasy Bernina. O ile oczywiście będzie coś widać 🙂 Fot. Agnieszka Skucińska

Gdzie zostawić samochód przy Ospizio Bernina?

Dobrym punktem orientacyjnym jest Hotel Bernina Hospiz, położony przy głównej drodze. Nieco poniżej hotelu, nad Lago Bianco, znajduje się niewielki szutrowy parking na kilka samochodów.

Zjazd prowadzi krótką, nieutwardzoną drogą, ale drogowskaz łatwo przeoczyć, dlatego w okolicy hotelu warto zwolnić i uważnie obserwować oznakowanie. My właśnie tam zostawiliśmy samochód i w 2 minuty przeszliśmy pieszo do stacji Ospizio Bernina.

Krótki przejazd regionalnym pociągiem daje dużą swobodę i nie wymaga rezerwowania miejsca w składzie panoramicznym. To dobry przykład tego, dlaczego Europejczycy coraz chętniej wybierają podróże koleją, szczególnie na najbardziej widowiskowych trasach kontynentu.

Plac jest niewielki i nie przypomina typowego parkingu P+Rail – w sezonie nie warto zakładać, że zawsze znajdzie się wolne miejsce.

Zabytkowy kamienny budynek stacji Ospizio Bernina z parkingiem samochodowym i biletomatem.
Stacja Ospizio Bernina – przed budynkiem dworca i hotelem dostępny jest ogólnodostępny parking, stanowiący idealną bazę przesiadkową dla kierowców. Fot. Agnieszka Skucińska

Bilety na pociąg regionalny. Jak kupić i ile to kosztuje?

Na przejazd zwykłym pociągiem regionalnym nie jest potrzebna rezerwacja miejsca obowiązująca w panoramicznych wagonach Bernina Express. Wystarczy standardowy bilet na wybrany odcinek. Posiadacze Swiss Travel Pass mogą korzystać z regionalnych połączeń objętych zakresem ważności biletu, natomiast w Bernina Express wymagana jest dodatkowa rezerwacja miejsca.

Na przejazd regionalnym pociągiem Kolei Retyckich nie jest potrzebna wcześniejsza rezerwacja miejsca. Wystarczy standardowy bilet na wybrany odcinek, który najlepiej kupić przez stronę internetową lub aplikację SBB albo Kolei Retyckich.

Czerwony pociąg regionalny Kolei Retyckich mijający alpejskie jezioro Lago Bianco
Przejazd pociągiem regionalnym wzdłuż surowych brzegów jeziora Lago Bianco. Ogromną zaletą tych składów są opuszczane okna, z których można bez problemu złapać ciekawe kadry. Fot. Agnieszka Skucińska

W 2026 roku normalny bilet w 2. klasie z Ospizio Bernina do Alp Grüm kosztuje 5,80 CHF od osoby, a z kartą Half Fare 2,90 CHF. Przejazd jest również objęty zakresem Swiss Travel Pass. W panoramicznym składzie Bernina Express obowiązuje natomiast dodatkowo płatna rezerwacja miejsca. My zdecydowaliśmy się na wycieczkę spontanicznie i kupiliśmy bilety bezpośrednio u konduktorki w pociągu.

Warto wiedzieć

Swiss Travel Pass to specjalny bilet sieciowy dla zagranicznych turystów, który działa jak bilet okresowy (na 3, 4, 6, 8 lub 15 dni). Gwarantuje on darmowe i nielimitowane przejazdy niemal wszystkimi pociągami (w tym regionalnymi do Alp Grüm), autobusami, statkami oraz komunikacją miejską w całej Szwajcarii. Dodatkowo pozwala bezpłatnie wejść do ponad 500 muzeów i daje zniżki na kolejki górskie. Warto jedynie pamiętać, że w pociągach panoramicznych (jak Bernina Express) posiadanie tego biletu nie zwalnia z obowiązku wykupienia dodatkowo płatnej rezerwacji miejsca.

Sprawdź godzinę pociągu powrotnego

Zanim odejdziecie od stacji, sprawdźcie w aplikacji SBB lub Kolei Retyckich (RhB) godziny połączeń powrotnych. Pociągi regionalne nie kursują tu co kilka minut, a rozkład może się różnić zależnie od dnia i sezonu.

Stacja Alp Grüm pełni również funkcję mijanki, dlatego niektóre składy zatrzymują się tutaj nieco dłużej, czekając na pociąg jadący z przeciwnego kierunku. Nie należy jednak traktować takiego postoju jako czasu na zwiedzanie.

Jeśli chcecie spokojnie zobaczyć panoramę, zajrzeć na taras restauracji lub podejść do Casa Alpina Belvedere, najlepiej wysiąść z pociągu i zaplanować powrót jednym z kolejnych połączeń.

Zegar stacyjny i peron w Alp Grüm z widokiem na alpejskie szczyty pod chmurami
Kultowy zegar i czerwona tablica z nazwą stacji – peron w Alp Grüm. Fot. Agnieszka Skucińska

Co zabrać do plecaka na wysokość ponad 2000 m n.p.m.?

W Alp Grüm pogoda może zmienić się bardzo szybko. Nawet jeśli w dolinie jest ciepło, na wysokości ponad 2000 m n.p.m. temperatura bywa znacznie niższa, a wiatr znad lodowca może być mocno odczuwalny. Cieplejsza warstwa: warto mieć przy sobie wiatroodporną kurtkę lub cieplejszą bluzę, również latem.

Wygodne buty: na krótki pobyt przy stacji i tarasie widokowym wystarczą buty sportowe. Jeśli planujecie podejście do Casa Alpina Belvedere albo zejście w kierunku jeziora Lagh da Palü, lepiej wybrać stabilne obuwie z dobrą podeszwą.

Jaka jest wysokość Alp Grüm?

Stacja Alp Grüm leży na wysokości 2091 m n.p.m. Dzięki takiemu położeniu rozciąga się stąd widok na lodowiec Palü, jezioro Lagh da Palü oraz dolinę Valposchiavo.

Czy warto odwiedzić Alp Grüm?

Tak. Alp Grüm warto odwiedzić przede wszystkim dla wysokogórskich widoków, wyjątkowego położenia i samego przejazdu Koleją Bernina. To także dobre miejsce na krótką wycieczkę dla osób podróżujących samochodem, ponieważ można zostawić auto przy Ospizio Bernina i pokonać tylko krótki odcinek pociągiem.

Czy do Alp Grüm można dojechać samochodem?

Nie. Do Alp Grüm nie prowadzi żadna droga samochodowa. Można tu dotrzeć pociągiem Kolei Retyckich, pieszo lub rowerem górskim.

Jak najłatwiej dotrzeć do Alp Grüm podczas road tripu?

Dobrym rozwiązaniem jest dojazd samochodem w okolice stacji Ospizio Bernina, a następnie przesiadka do regionalnego pociągu Kolei Retyckich. My właśnie w ten sposób odwiedziliśmy Alp Grüm i wróciliśmy później do samochodu tą samą trasą.

Czy trzeba kupować bilet na Bernina Express?

Nie. Do Alp Grüm można dojechać zwykłym czerwonym pociągiem regionalnym, który kursuje po tej samej linii co Bernina Express. Na przejazd regionalny nie jest potrzebna rezerwacja miejsca w wagonie panoramicznym.

Czy Bernina Express zatrzymuje się w Alp Grüm?

Tak, Bernina Express zatrzymuje się na stacji Alp Grüm, ale długość postoju zależy od konkretnego połączenia i sytuacji na trasie. Ponieważ stacja pełni również funkcję mijanki, niektóre składy mogą stać tu nieco dłużej.
Nie należy jednak traktować tego jako przerwy przeznaczonej na zwiedzanie. Jeśli chcecie spokojnie zobaczyć panoramę i taras widokowy, najlepiej wysiąść i wrócić kolejnym pociągiem.

Ile trwa przejazd z Ospizio Bernina do Alp Grüm?

Przejazd regionalnym pociągiem z Ospizio Bernina do Alp Grüm trwa kilkanaście minut. Dokładny czas zależy od konkretnego połączenia i rozkładu jazdy.

Ile czasu warto przeznaczyć na Alp Grüm?

Na zobaczenie panoramy ze stacji, zrobienie zdjęć i krótki spacer warto przeznaczyć przynajmniej czas do odjazdu kolejnego pociągu. Jeśli planujecie posiłek w restauracji, podejście do Casa Alpina Belvedere albo dłuższą wędrówkę, potrzebujecie odpowiednio więcej czasu.

Czy pociągi do Alp Grüm kursują przez cały rok?

Linia Bernina jest trasą całoroczną, a pociągi regionalne kursują również zimą. W górach mogą jednak wystąpić zmiany lub utrudnienia związane z pogodą, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny rozkład.

Czy w Alp Grüm można przenocować?

Tak. W budynku stacji działa niewielki hotel Albergo Ristorante Alp Grüm. Nocleg pozwala zobaczyć to miejsce po odjeździe ostatnich pociągów, kiedy na stacji robi się wyjątkowo spokojnie.

Czy na stacji Alp Grüm można zjeść posiłek?

Tak, w zabytkowym budynku stacji funkcjonuje restauracja z tarasem widokowym. Należy jednak pamiętać, że działa ona głównie w sezonie turystycznym.

Czy wycieczkę do Alp Grüm można połączyć z Diavolezzą?

Tak. Przy stacji Bernina Diavolezza znajduje się dolna stacja kolejki linowej. My najpierw wjechaliśmy na Diavolezzę, a później pojechaliśmy samochodem do Ospizio Bernina i stamtąd pociągiem do Alp Grüm.

FAQ. Najczęściej zadawane pytania o Alp Grüm

REKLAMA 🔗 Link afiliacyjny – rezerwując nic nie tracisz, a wspierasz rozwój mojej strony 💙
Agnieszka Skucińska

Agnieszka Skucińska – podróżniczka, autorka i twórczyni sagawpodrozy.pl. Przemierzyła świat od Karaibów po Alaskę, a swoimi doświadczeniami z kilkunastu lat wypraw dzieli się na łamach portalu. Pisze tylko o tym, co przeżyła, stawiając na autentyczność, praktyczne detale i inspirujące serie podróżnicze.

Zobacz wpisy