Przejdź do treści

Grossglockner Hochalpenstraße w Austrii. 36 serpentyn, najpiękniejsze punkty widokowe i praktyczne wskazówki dla kierowców

Serpentyny drogi Grossglockner Hochalpenstrasse wijace sie wsrod pol snieznych na tle wysokich, skalistych Alp w Austrii.
Kręte serpentyny Grossglockner Hochalpenstraße na wysokości ponad 2000 m. Fot. Agnieszka Skucińska

Marzy Ci się alpejska przygoda za kółkiem? Grossglockner Hochalpenstraße to jedna z najpiękniejszych tras widokowych w Austrii. Ta 48-kilometrowa droga wysokogórska w Austrii oferuje 36 wymagających zakrętów i spektakularne panoramy Alp z najwyższym szczytem kraju na czele. Z tego przewodnika dowiesz się, ile kosztuje wjazd w 2026 roku, jak zaplanować trasę od północy lub południa oraz jak bezpiecznie przygotować samochód do zjazdów z wysokości ponad 2500 m n.p.m.

Tę kultową drogę panoramiczną przejechałam dwukrotnie. Za pierwszym razem, przy idealnej pogodzie, była tylko szybkim dodatkiem w drodze na Lazurowe Wybrzeże. Za drugim razem wróciłam tu już świadomie – jako do jednego z głównych punktów dwutygodniowego road tripu przez Alpy.

Z tego przewodnika dowiesz się, jak zaplanować przejazd Grossglockner Hochalpenstraße, ile kosztuje wjazd w sezonie 2026, gdzie warto się zatrzymać i na co zwrócić uwagę, żeby spokojnie oraz bezpiecznie przejechać jedną z najpiękniejszych dróg Austrii.

Mokra od deszczu asfaltowa droga prowadzaca do bramek wjazdowych na trase Grossglockner Hochalpenstrasse w otoczeniu zielonych drzew i gor.
Początek płatnego odcinka trasy w Ferleiten, Fot. Agnieszka Skucińska

Czy warto przejechać trasę Grossglockner Hochalpenstraße i dla kogo jest ta droga?

Tak, zdecydowanie warto – pod warunkiem, że lubisz góry, widokowe trasy samochodowe i nie traktujesz tego miejsca wyłącznie jako zwykłego tranzytu. Grossglockner Hochalpenstraße to jedna z tych tras, na których sama jazda staje się główną atrakcją. Górskie serpentyny, liczne punkty widokowe, surowy wysokogórski krajobraz i widok na najwyższy szczyt Austrii robią ogromne wrażenie.

To doskonała propozycja dla kierowców, motocyklistów, kolarzy oraz wszystkich, którzy chcą zobaczyć alpejską przyrodę z bliska, ale bez konieczności wielogodzinnego trekkingu. Droga oznaczona jako B107 przebiega przez Park Narodowy Wysokich Taurów i jest sezonową atrakcją turystyczną.

Mimo stosunkowo wysokiej opłaty za jednorazowy wjazd, koszt ten jest uzasadniony. W cenie biletu otrzymujesz dostęp do idealnie utrzymanej, bezpiecznej nawierzchni, kilkunastu bezpłatnych parkingów, w tym wielopoziomowego garażu na końcu trasy, oraz sieci nowoczesnych wystaw tematycznych.

Niebieski samochód osobowy pokonujący ostry, mokry zakręt na górskiej drodze Grossglockner Hochalpenstraße wśród zielonych drzew i mglistych Alp.
Początkowe kilometry podjazdu prowadzą przez gęsty, alpejski las. Fot. Agnieszka Skucińska

Trasa Grossglockner – jak dojechać do alpejskiej drogi?

Planując podróż na Grossglockner Hochalpenstraße, warto wiedzieć, że ta 48-kilometrowa trasa widokowa łączy dwa austriackie regiony: Salzburg na północy oraz Karyntię na południu. W zależności od tego, skąd zaczynasz przejazd, masz do wyboru dwa główne punkty wjazdowe.

Dojazd od północy, czyli od strony Salzburga

To najlepsza opcja, jeśli jedziesz od strony Monachium, Salzburga, Zell am See, Kaprun albo Fusch an der Großglocknerstraße. W nawigacji najwygodniej ustawić miejscowość Fusch an der Großglocknerstraße lub bezpośrednio stację poboru opłat Ferleiten.

Do samych bramek prowadzi dobrze oznaczona droga krajowa B107. To najpopularniejszy wariant wjazdu na Grossglockner Hochalpenstraße, szczególnie jeśli łączysz trasę z pobytem w regionie Zell am See-Kaprun.

Widok z samochodu na szlaban boczny bramek wjazdowych Ferleiten od strony polnocnej trasy Grossglockner Hochalpenstrasse
Bramki w Ferleiten to oficjalny start trasy od strony północnej. Po opłaceniu biletu w kasie automatyczny szlaban podnosi się i otwiera przed nami słynny, wysokogórski odcinek wiodący ku sercu Alp. Fot. Agnieszka Skucińska

Dojazd od południa, czyli od strony Karyntii

Ten wariant wybierz, jeśli nadjeżdżasz od strony Słowenii, Włoch, Lienz, Villach albo planujesz nocleg w Heiligenblut. W nawigacji najlepiej ustawić Heiligenblut am Großglockner.

Bramki biletowe znajdują się kawałek za centrum miasteczka. To bardzo wygodny punkt startowy, jeśli chcesz ruszyć na trasę wcześnie rano, zanim pojawi się największy ruch turystyczny.

Widok na alpejska wioske Heiligenblut z kosciolem o strzelistej wiezy wsrod zielonych zboczy gor na poludniowym wjezdzie na Grossglockner Hochalpenstrasse
Słynna wioska Heiligenblut wita kierowców jadących od strony południowej. Fot. Agnieszka Skucińska

Jak dojechać na Grossglockner z Polski?

Większość kierowców z Polski wybiera trasę przez Czechy i Austrię, najczęściej przez okolice Mikulova, Wiednia i dalej w stronę autostrady A10. Jadąc od północy, najlepiej zjechać z autostrady w rejonie Bischofshofen, a następnie kierować się przez Zell am See w stronę bramki Ferleiten.

Warto pamiętać, że sama Grossglockner Hochalpenstraße nie wymaga austriackiej winiety, ponieważ za przejazd płaci się osobno na bramkach. Winieta będzie jednak potrzebna, jeśli dojeżdżasz do regionu austriackimi autostradami lub drogami szybkiego ruchu

Jak zaplanować przejazd: wjazd od północy (Ferleiten) czy od południa (Heiligenblut)?

Kierunek przejazdu przez Grossglockner Hochalpenstraße ma duże znaczenie. To od niego zależy rytm jazdy, układ widoków oraz to, jak szybko wjedziesz w surowy, wysokogórski krajobraz.

Wjazd od północy: stacja Ferleiten

Wjazd od strony Ferleiten (północna brama) jest bardziej stromy i dynamiczny. Górskie serpentyny pojawiają się tu bardzo szybko, a najwyższe punkty widokowe, w tym słynną platformę Edelweißspitze, osiągasz już w pierwszej części podróży.

  • Dla kogo? To idealny wybór, jeśli Twoją bazą wypadową jest region Salzburga, Zell am See lub Kaprun.

Wjazd od południa: stacja Heiligenblut

Wjazd od strony malowniczego miasteczka Heiligenblut (południowa brama) charakteryzuje się łagodniejszym i spokojniejszym podjazdem. Ta opcja daje też niemal natychmiastowy dostęp do lodowcowej odnogi prowadzącej bezpośrednio pod lodowiec Pasterze i na punkt widokowy Kaiser-Franz-Josefs-Höhe.

  • Dla kogo? To świetna opcja, jeśli nocujesz w Karyntii (w Heiligenblut lub okolicach) i chcesz ruszyć na trasę wcześnie rano, zanim pojawi się na niej największy ruch turystyczny.
Widok na alpejska wioske Heiligenblut z kosciolem o strzelistej wiezy wsrod zielonych zboczy gor na poludniowym wjezdzie na Grossglockner Hochalpenstrasse.
Słynna wioska Heiligenblut. Widok na strzelistą wieżę kościoła na tle potężnych, zielonych zboczy to jeden z najpiękniejszych punktów na całej trasie. Fot. Agnieszka Skucińska

Najważniejsze punkty widokowe i atrakcje na trasie Grossglockner

Grossglockner Hochalpenstraße została zaprojektowana tak, żeby zachwycać widokami niemal na każdym zakręcie. Nie musisz zatrzymywać się na każdym parkingu, ale te kilka miejsc warto wpisać do planu jako punkty obowiązkowe.

Edelweißspitze 2571 m n.p.m. – najwyższy punkt widokowy dostępny samochodem

Edelweißspitze to najwyższy punkt trasy dostępny dla samochodów i motocykli. Prowadzi do niego krótka, wąska i dość stroma droga odgałęźna. Jako jedyna na trasie jest ona wyłożona zabytkową kostką brukowaną.

Na samym szczycie znajduje się zadaszona platforma widokowa. Przy dobrej pogodzie zobaczysz stąd niesamowitą panoramę Alp: dziesiątki potężnych trzytysięczników oraz lśniące w słońcu lodowce.

To jeden z najbardziej spektakularnych punktów widokowych w całej Austrii, ale sam podjazd wymaga od kierowcy dużego skupienia. Droga jest ciasna, zakręty ostre, a sytuację dodatkowo utrudniają duży ruch turystyczny i liczni motocykliści.

Ważne informacje dla podróżujących kamperami

Na tę konkretną odnogę drogi obowiązuje oficjalny zakaz wjazdu dla autobusów, pojazdów z przyczepami oraz samochodów o masie powyżej 3,5 tony.

Jeśli podróżujesz mniejszym, seryjnym vanem, czyli tak zwanym blaszakiem, wjedziesz na szczyt bez większego problemu. Jeśli jednak jedziesz dużym, klasycznym kamperem, zdecydowanie lepiej odpuścić ten podjazd. Droga jest po prostu zbyt wąska, a zakręty zbyt ciasne dla tak dużego gabarytu.

Znacznie bezpieczniej będzie zostawić auto na darmowym parkingu przy pobliskim Fuscher Törl i podejść na Edelweißspitze pieszo. To naprawdę piękny (przy sprzyjającej pogodzie) i krótki spacer, który zajmuje około 30 minut.

Górskie schronisko Edelweisshutte i parking spowite gęstą alpejską mgłą na szczycie Edelweissspitze przy drodze Grossglockner Hochalpenstrasse
Najwyższy punkt trasy potrafi zaskoczyć. Schronisko Edelweißhütte na wysokości 2571 m n.p.m. spowite gęstą chmurą. Fot. Agnieszka Skucińska

Fuscher Törl i przełęcz Hochtor (2504 m n.p.m.)

Fuscher Törl, położony na wysokości 2428 m n.p.m., to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na całej trasie. To właśnie stąd pochodzą słynne, panoramiczne zdjęcia przedstawiające imponującą wstęgę serpentyn opadających w dół zielonej doliny.

Warto zatrzymać się tutaj przy charakterystycznej, kamiennej kaplicy upamiętniającej robotników, którzy zginęli podczas budowy drogi w latach 1930–1935. To niepozorne miejsce dodaje tej spektakularnej trasie wyjątkowo ludzkiego i historycznego wymiaru.

Kawałek dalej trasa prowadzi przez przełęcz Hochtor, położoną na wysokości 2504 m n.p.m. Przejazd przez tutejszy, wykuty w skale tunel wyznacza geograficzną granicę między dwoma austriackimi regionami: Salzburgiem a Karyntią.

Przy pobliskim parkingu zlokalizowano ciekawą, bezpłatną wystawę poświęconą dawnemu celtycko-rzymskiemu szlakowi handlowemu. To idealne miejsce na krótki przystanek. Pozwala ono zobaczyć, że Grossglockner Hochalpenstraße to nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale też historia szlaku, którym ludzie przemieszczali się przez Alpy już tysiące lat przed powstaniem współczesnej drogi.

Motocyklista wyjezdzajacy z kamiennego tunelu Hochtor otoczonego zaspami sniegu na wysokogorskiej drodze Grossglockner Hochalpenstrasse w Austrii.
Przełęcz Hochtor i słynny tunel na wysokości 2504 m n.p.m. To właśnie w tym miejscu przecinasz główną grań Alp, przejeżdżając z Salzkammergut do Karyntii. Fot. Agnieszka Skucińska

Kaiser-Franz-Josefs-Höhe 2369 m n.p.m. i widok na Grossglockner

Kaiser-Franz-Josefs-Höhe to najważniejszy punkt końcowy bocznej odnogi Grossglockner Hochalpenstraße. Aby tutaj dotrzeć, musisz zjechać z głównej trasy B107 w kilkukilometrową, niesamowicie malowniczą drogę lodowcową, czyli Gletscherstraße.

Na miejscu czeka na Ciebie ogromna infrastruktura turystyczna: bezpłatny parking wielopoziomowy, nowoczesne Centrum Odwiedzających, kino panoramiczne oraz charakterystyczna wieża obserwacyjna Swarovski.

To właśnie z tutejszych tarasów roztacza się bezpośredni widok na strzelisty szczyt Grossglockner, który wznosi się na wysokość 3798 m n.p.m. i jest najwyższą górą Austrii. A przynajmniej tak mówi teoria.

Podczas mojej drugiej wizyty Alpy pokazały swoje kapryśne oblicze i widok na szczyt po prostu zasłoniła mgła. Wybierając się tutaj, trzeba pamiętać, że pogoda na tej wysokości potrafi zmienić się w kilka minut, a spektakularne panoramy nigdy nie są gwarantowane.

Kamienny budynek restauracji panoramicznej Kaiser Franz Josefs Hohe z dużym parkingiem w Alpach Austriackich w pochmurny dzień.
Centrum turystyczne Kaiser-Franz-Josefs-Höhe

Czym jest Grossglockner?

Grossglockner to najwyższy szczyt Austrii, wznoszący się na wysokość 3798 m n.p.m. Leży w Wysokich Taurach, na granicy Karyntii i Tyrolu Wschodniego, i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli austriackich Alp.

Co ważne, Grossglockner Hochalpenstraße nie prowadzi na sam szczyt góry. To wysokogórska droga widokowa, która pozwala zbliżyć się do masywu Grossglocknera i zobaczyć go z jednego z najpiękniejszych punktów widokowych w Austrii — Kaiser-Franz-Josefs-Höhe.

Sam Grossglockner jest celem dla doświadczonych alpinistów, a nie zwykłą atrakcją dostępną samochodem. Dla większości turystów największym przeżyciem nie jest więc wejście na szczyt, lecz przejazd drogą, która prowadzi przez alpejski krajobraz u jego stóp.

Majestatyczny, osniezony szczyt Grossglockner górujący nad doliną z turkusowym jeziorem lodowcowym oraz kamienna wieza obserwacyjna po prawej stronie.
Oto i on – Großglockner (3798 m n.p.m.) w całej okazałości. Widok z tarasów Kaiser-Franz-Josefs-Höhe pozwala podziwiać nie tylko dumny wierzchołek, ale też surową, lodowcową dolinę oraz charakterystyczną wieżę obserwacyjną Swarovskiego po prawej stronie. Fot. Roman Błasiak

Lodowiec Pasterze – największy lodowiec Austrii

Kaiser-Franz-Josefs-Höhe to najlepsze miejsce, żeby zobaczyć lodowiec Pasterze, uznawany za największy lodowiec Austrii. I tu warto od razu dodać jedno: jeśli spodziewasz się ogromnej, białej rzeki lodu tuż pod tarasem widokowym, możesz poczuć rozczarowanie.

Pasterze rzeczywiście jest największym lodowcem Austrii, ale z roku na rok coraz mocniej się cofa. Z tarasów widokowych widać dziś nie tylko sam lodowiec, lecz także szeroką, surową dolinę, moreny i ślady po tym, dokąd lód sięgał jeszcze kilkadziesiąt lat temu.

To miejsce robi wrażenie, ale inne niż można sobie wyobrażać przed przyjazdem. Bardziej niż pocztówkowy zachwyt daje poczucie skali zmian zachodzących w Alpach. Przy ścieżkach znajdują się tablice pokazujące dawny zasięg lodowca i to właśnie one najmocniej uświadamiają, jak bardzo Pasterze skurczył się w ostatnich dekadach.

Widok z gory na topniejacy jezyk lodowca Pasterze oraz turkusowe jezioro lodowcowe w surowej, skalistej dolinie pod szczytem Grossglockner.
Największy lodowiec Alp Wschodnich na wyciągnięcie ręki. Fot. Agnieszka Skucińska

Jeśli masz więcej czasu i dobrą kondycję, możesz zejść niżej ścieżką w stronę lodowca. Trzeba jednak pamiętać, że zejście jest znacznie łatwiejsze niż powrót. Różnica wysokości daje się we znaki, zwłaszcza po całym dniu jazdy i zatrzymywania się na punktach widokowych.

Podczas moich podróży miałam okazję podziwiać lodowce na różnych kontynentach i muszę przyznać, że zarówno Pasterze, jak i potężne Columbia Icefield – największe pole lodowe w Górach Skalistych zrobiły na mnie ogromne wrażenie, pokazując, jak niesamowitą, ale i kruchą siłą jest wysokogórska natura.

Warto wiedzieć

Historyczna kolejka Gletscherbahn, która dawniej skracała zejście w stronę lodowca, od 2025 roku jest zamknięta. Obecnie zejście z Kaiser-Franz-Josefs-Höhe trzeba pokonać pieszo – prowadzą tam 522 schody.

To oznacza, że w dół schodzi się dość szybko, ale powrót może być znacznie bardziej męczący. Zwłaszcza że jesteś na wysokości ponad 2300 m n.p.m., a po drodze trzeba jeszcze doliczyć spacer w stronę lodowca. Dlatego przed zejściem warto realnie ocenić własne siły, pogodę i ilość czasu.

Turkusowe jezioro zaporowe Margaritze widziane z góry w głębokiej alpejskiej dolinie otoczonej skalistymi zboczami z płatami śniegu.
Margaritzenstausee w całej okazałości. Spoglądając w dół z punktów widokowych, można podziwiać niesamowity kontrast między surowymi, ciemnymi skałami a gładką, turkusową taflą wody wciśniętą w dno górskiej doliny. Agnieszka Skucińska

Fuscher Lacke – gdzie szukać świstaków na Grossglockner?

Jeśli Twoim marzeniem jest zobaczenie alpejskich zwierząt w ich naturalnym środowisku, koniecznie zatrzymaj się w okolicach niewielkiego, malowniczego jeziora polodowcowego Fuscher Lacke oraz słynnego schroniska Mankeiwirt.
To jedno z tych miejsc na całej trasie, gdzie absolutnie warto zwolnić i rozejrzeć się uważniej. Wokół górskiego zbiornika wodnego znajduje się naturalne siedlisko, w którym bardzo często można wypatrzyć świstaki alpejskie – a przy odrobinie szczęścia nawet całe ich rodziny bawiące się na trawie.
Tutejsze zwierzęta są od lat przyzwyczajone do obecności ludzi i błysków fleszy, dlatego często pozwalają podejść do siebie na odległość zaledwie kilku kroków.

Pamiętaj jednak, że to wciąż dzika przyroda! Na całym obszarze Parku Narodowego Wysokich Taurów obowiązuje bezwzględny zakaz dokarmiania, dotykania i płoszenia świstaków. Nawet jeśli sympatyczne gryzonie same podchodzą bliżej w poszukiwaniu jedzenia, dla ich własnego zdrowia schowaj wszelkie przekąski do plecaka i ogranicz się wyłącznie do robienia zdjęć.

Widok z gory na kręte serpentyny alpejskiej drogi prowadzące do jeziora Fuscher Lacke i schroniska górskiego wśród ośnieżonych zboczy gór w Austrii.
Widok z Edelweißspitze na serpentyny schodzące ku jezioru Fuscher Lacke i schronisku górskiemu. Fot. Roman Błasiak

Wodospad Jungfernsprung – dodatkowy przystanek przy Heiligenblut

Jeśli po przejechaniu Grossglockner Hochalpenstraße planujesz nocleg w Heiligenblut lub kierujesz się dalej na południe Austrii, koniecznie zatrzymaj się przy wodospadzie Jungfernsprung. Znajduje się on już poza płatnymi bramkami (za południową bramą wjazdową), tuż przy drodze krajowej prowadzącej w kierunku Großkirchheim.

Ta potężna i spektakularna kaskada ma aż 130 metrów wysokości i jest doskonale widoczna już z bezpłatnego parkingu zatoczkowego znajdującego się przy samej szosie. To genialna opcja na szybki postój, nawet jeśli po całym dniu spędzonym w Alpach nie masz już siły na żadne piesze wędrówki.

Jeśli jednak masz w sobie jeszcze trochę energii, gorąco polecam podejść leśną ścieżką lekko pod górę. Krótkie, około 15-minutowe podejście zaprowadzi Cię na specjalną platformę widokową, zlokalizowaną tuż obok spadającej z ogromnym hukiem wody. To przepiękne, wyjątkowo łatwo dostępne miejsce i wręcz idealne zwieńczenie całego dnia pełnego motoryzacyjnych wrażeń!

Wysoki wodospad Jungfernsprung spadający z pionowej skalnej ściany do rzeki górskiej w otoczeniu gęstego lasu iglastego z mostem po prawej stronie.
Wodospad Jungfernsprung o wysokości ponad 130 metrów można podziwiać bezpośrednio z trasy. Krystalicznie czysta, spieniona woda potoku Zopenitzenbach wpada wprost do wartkiej rzeki Möll, tworząc niesamowite widowisko dźwiękowe i wizualne. Fot. Agnieszka Skucińska

Ile kosztuje przejazd Grossglockner Hochalpenstraße w 2026 roku?

W 2026 roku bilet jednodniowy na Grossglockner Hochalpenstraße dla samochodu osobowego kosztuje 46,50 euro. Samochody elektryczne i wodorowe objęte są zniżką ekologiczną – bilet kosztuje dla nich 40 euro. Motocykliści płacą 36,50 euro, a motocykle elektryczne 32,50 euro.

KosztOrientacyjna cena w 2026 roku
Bilet jednodniowy dla auta osobowego46,50 €
Bilet dla auta elektrycznego lub wodorowego40,00 €
Bilet dla motocykla36,50 €
Wjazd autem po godz. 18:0036,50 €

Ważna wskazówka logistyczna: jeśli planujesz wrócić na trasę po raz drugi w tym samym sezonie kalendarzowym, koniecznie zachowaj swój pierwotny bilet! Dopłata za kolejny dzień kosztuje wtedy zaledwie 17,50 €. Bilet jest przypisywany do numeru rejestracyjnego pojazdu, dlatego zniżka przysługuje wyłącznie na to samo auto lub motocykl.

Sam wjazd na Grossglockner Hochalpenstraße to jednak dopiero początek wydatków. Planując budżet całej wyprawy, musisz doliczyć koszty paliwa lub energii elektrycznej, wyżywienie oraz opcjonalny nocleg w okolicy.

Drewniane bramki biletowe Mautstelle Heiligenblut na poludniowym wjezdzie na Grossglockner Hochalpenstrasse pod zachmurzonym niebem.
Bramki biletowe w Heiligenblut to punkt startowy dla wszystkich, którzy decydują się na podbój trasy od strony południowej. Fot. Agnieszka Skucińska

Koszt jednodniowej wycieczki – ile realnie wydasz?

Sam wjazd na Grossglockner Hochalpenstraße to dopiero początek wydatków. Planując budżet całej wyprawy, musisz doliczyć koszty paliwa lub energii elektrycznej, wyżywienie oraz opcjonalny nocleg w okolicy.

Jak to wygląda w praktyce dla dwóch osób?

  • Wariant budżetowy (ok. 80-120 €): zakłada dojazd z pobliskiej miejscowości (np. Zell am See, Kaprun czy Heiligenblut), zakup wyłącznie biletu wstępu oraz zabranie własnego prowiantu i napojów w podróż.
  • Wariant standardowy (ok. 180–260 €): Obejmuje pełny przejazd trasą, obiad w jednym z klimatycznych, alpejskich schronisk oraz jedną noc w standardowym pokoju dwuosobowym w okolicy bram wjazdowych.

Pamiętaj, że lipiec i sierpień to absolutny szczyt sezonu turystycznego w Austrii. Ceny noclegów w rejonie Parku Narodowego Wysokich Taurów są wtedy najwyższe. Jeżeli zależy Ci na optymalizacji budżetu, rezerwuj noclegi z dużym wyprzedzeniem poza najbardziej popularnymi kurortami lub zaplanuj wyjazd na obrzeżach sezonu letniego (w maju, czerwcu lub we wrześniu).

Gęsta biała chmura nadciągająca nad zielone zbocza górskie i ośnieżone szczyty Alp przy trasie Grossglockner Hochalpenstraße.
Magia alpejskiej pogody. Widok z okolic Fuscher Törl pokazuje, jak dynamicznie zmieniają się warunki na trasie. Fot. Agnieszka Skucińska

Informacje praktyczne: godziny otwarcia, bezpieczeństwo i przygotowanie auta

Ponieważ Grossglockner Hochalpenstraße to wysokogórska droga panoramiczna, przed wyjazdem musisz sprawdzić nie tylko aktualną pogodę, ale też oficjalny harmonogram. Poza wyznaczonymi godzinami na trasie obowiązuje bezwzględny zakaz ruchu nocnego. Pamiętaj też, że kasy biletowe (bramka północna i południowa) kończą wpuszczać pojazdy dokładnie 45 minut przed zamknięciem drogi.

Godziny otwarcia i ostatni wjazd (Sezon 2026)

TerminGodziny otwarciaOstatni wjazd
Od otwarcia (maj) do 31 maja06:00 – 20:0019.15
Od 1 czerwca do 31 sierpnia05:30 – 21:0020:15
Od 1 września do zamknięcia 06:00 – 19:3018:45

Na spokojny przejazd Grossglockner Hochalpenstraße oraz odwiedzenie punktów widokowych zaplanuj minimum 5–8 godzin. Największy ruch turystyczny na trasie przypada zwykle na godziny 10:00 – 15:00, dlatego jeśli chcesz uniknąć tłumów, celuj w godziny wczesnoporanne lub późnopopołudniowe.

Niebieska czapka z daszkiem z logo Saga w podróży oraz kubek termiczny postawione na masce samochodu na tle głębokiej zielonej doliny alpejskiej
Kawa z takim widokiem smakuje najlepiej! Krótki odpoczynek na jednym z punktów widokowych i łapanie alpejskich kadrów na portal Saga w podróży. Fot. Agnieszka Skucińska

Jak bezpiecznie zjeżdżać z przełęczy? Hamowanie silnikiem w praktyce

Podczas jazdy Grossglockner Hochalpenstraße trzeba pamiętać, że największym wyzwaniem nie zawsze jest podjazd, ale długi, stromy zjazd w stronę doliny. Ciągłe trzymanie nogi na pedale hamulca może doprowadzić do przegrzania tarcz i klocków hamulcowych, a w skrajnej sytuacji do wyraźnego spadku skuteczności hamowania.

Dlatego na zjazdach warto stosować hamowanie silnikiem. Chodzi o to, żeby samochód nie rozpędzał się samoczynnie, a kierowca nie musiał przez cały czas kontrolować prędkości wyłącznie pedałem hamulca.

Tradycyjnego hamulca używaj krótkimi, zdecydowanymi naciśnięciami, zwłaszcza przed zakrętami. Lepiej mocniej zwolnić przed serpentyną, a potem puścić hamulec, niż przez kilka kilometrów lekko trzymać nogę na pedale.

Krete serpentyny wysokogorskiej drogi prowadzace do kamiennego schroniska Fuscher Torl wsrod chmur i tnącej mgły w Alpach.
Droga, która znika w chmurach. Słynne zakręty w pobliżu przełęczy Fuscher Törl potrafią w kilka sekund zmienić się nie do poznania, kiedy z doliny nadciągnie gęste, alpejskie mleko. Fot. Agnieszka Skucińska

Podobnego skupienia za kierownicą i elastyczności wymaga inna legendarna trasa, czyli amerykańska Going-to-the-Sun Road. Przeczytaj kiedy jechać, co warto zobaczyć i jak zaplanować trasę?

Grossglockner kamperem i motocyklem

Alpejska trasa jest doskonale przygotowana na przyjęcie różnych rodzajów pojazdów, jednak każdy z nich rządzi się swoimi prawami.

  • Udogodnienia dla motocyklistów: dla fanów jednośladów przygotowano świetną infrastrukturę. Na parkingach przy Edelweißspitze oraz Kaiser-Franz-Josefs-Höhe znajdziesz bezpłatne szafki na kaski i kurtki. Dodatkowo na wielu ostrych zakrętach ułożono specjalne pasy o zwiększonej przyczepności, które ułatwiają bezpieczne składanie się w zakręt.
  • Wskazówki dla kamperów: klasyczne domy na kółkach bez problemu pokonają główną nitkę drogi B107. Pamiętaj jednak, że duże gabaryty wymagają szczególnej uwagi. Jak wspomniałam wcześniej, na sam szczyt Edelweißspitze duże i ciężkie kampery (powyżej 3,5 tony) mają oficjalny zakaz wjazdu ze względu na wąską szosę i brukowane serpentyny.
  • Jeśli jedziesz kamperem, zaplanuj start wczesnym rankiem (tuż po otwarciu bramek). Ruch na drodze jest wtedy minimalny, dzięki czemu mijanie się z autobusami czy innymi dużymi autami na węższych odcinkach będzie dla Ciebie całkowicie bezstresowe.
Duzy asfaltowy parking z motocyklami i autokarem na przeleczy Fuscher Torl na tle osniezonych szczytow Alp pod zachmurzonym niebem.
Przystanek z widokiem na trzytysięczniki. Parking na przełęczy Fuscher Törl to idealne miejsce na schłodzenie hamulców, rozprostowanie nóg i podziwianie surowej panoramy Wysokich Taurów. Fot. Agnieszka Skucińska

Gdzie nocować przy Grossglockner Hochalpenstraße?

Wybór odpowiedniego miejsca na nocleg ma ogromny wpływ na komfort całej wyprawy. Przejazd przez Grossglockner Hochalpenstraße najlepiej zaplanować tak, aby nie wjeżdżać na górskie serpentyny w pośpiechu i nie kończyć wymagającego dnia długim, nużącym dojazdem do hotelu.
Szukając noclegu, warto podzielić okolice trasy na dwie części:

Noclegi po stronie północnej (Region Salzburg)

  • To idealny kierunek, jeśli jedziesz od strony Salzburga lub chcesz połączyć alpejską drogę z innymi atrakcjami w okolicy. Najważniejsze miejscowości w tej części to:
  • Zell am See i Kaprun – duże, popularne kurorty z bogatą bazą hoteli, apartamentów oraz restauracji. Dobra opcja, jeśli lubisz tętniące życiem miejsca.
  • Fusch an der Großglocknerstraße – spokojniejsza wieś położona najbliżej północnej stacji poboru opłat Ferleiten
  • Wskazówka: w miejscowości Fusch znajduje się prowadzony przez Polaków Pensjonat Imbachhorn. Miałam okazję w nim spać podczas mojej pierwszej wyprawy. To świetna i bardzo popularna baza dla polskich motocyklistów oraz kierowców samochodów. Gospodarze z wielką chęcią doradzają w planowaniu trasy. Na miejscu czeka domowa kuchnia, piękny ogród z widokiem na Alpy oraz bezpieczny, zadaszony parking dla motocykli.
Zadbany zielony ogrod polskiego Pensjonatu Imbachhorn w miejscowości Fusch z drewniana wiata i barem na tle alpejskich zboczy.
Zielona oaza spokoju u wrót Alp. Przepiękny ogród w prowadzonym przez Polaków Pensjonacie Imbachhorn w Fusch. Fot. Agnieszka Skucińska

Noclegi po stronie południowej (Karyntia)

Po południowej stronie trasy głównym punktem na mapie jest Heiligenblut am Großglockner. To niewielkie, niesamowicie klimatyczne miasteczko, znane z pocztówkowego widoku na gotycki kościół św. Wincentego na tle potężnych alpejskich szczytów.
Miejscowość leży tuż obok południowych bramek wjazdowych. Zatrzymując się tutaj, zyskujesz dużą przewagę – rano masz idealne światło do zdjęć miasteczka, a na trasę możesz ruszyć na długo przed główną falą turystów.
Wskazówka: dobrym i bardzo popularnym punktem noclegowym bezpośrednio w miasteczku jest Hotel Kärntnerhof by keyone. To właśnie tutaj zatrzymałam się na odpoczynek podczas mojego drugiego wyjazdu. To świetne miejsce tuż obok trasy, oferujące tradycyjny alpejski klimat oraz strefę wellness.

FAQ: Trasa Grossglockner Hochalpenstraße

Czy bilet na Grossglockner ważny jest w dwie strony?

Tak. Standardowy bilet jednodniowy obowiązuje w danym dniu kalendarzowym i pozwala na przejazd przez bramki w obu kierunkach, zarówno od strony Ferleiten, jak i Heiligenblut.
Możesz więc opuścić trasę w ciągu dnia i wrócić na nią później bez kupowania kolejnego biletu, oczywiście w oficjalnych godzinach otwarcia drogi.

Czy na Grossglockner Hochalpenstraße obowiązuje winieta?

Nie, na samej Grossglockner Hochalpenstraße austriacka winieta autostradowa nie jest wymagana. Za przejazd płacisz osobno na bramkach wjazdowych.
Winieta będzie jednak potrzebna, jeśli dojeżdżasz w ten rejon austriackimi autostradami lub drogami szybkiego ruchu, na przykład trasą A10.

Jak sprawdzić, czy droga Grossglockner jest dzisiaj otwarta?

Przed wjazdem zawsze sprawdź aktualne informacje na oficjalnej stronie grossglockner.at. Znajdziesz tam status przejezdności, prognozę pogody oraz podgląd z kamer internetowych na żywo.
To ważne, bo Grossglockner Hochalpenstraße jest drogą wysokogórską. Nawet latem może zostać czasowo zamknięta z powodu nagłego załamania pogody, opadów śniegu, oblodzenia albo silnego wiatru

Czy można przejechać trasę z psem?

Tak, Grossglockner Hochalpenstraße można zwiedzać z psem. Czworonogi są mile widziane na trasie, parkingach, punktach widokowych i podczas spacerów w terenie.
Pamiętaj jednak, że znajdujesz się w rejonie chronionej alpejskiej przyrody, dlatego pies powinien być prowadzony na smyczy. Wstęp z psem do niektórych budynków, wystaw lub centrów edukacyjnych może być ograniczony.

Gdzie najłatwiej zobaczyć świstaki na Grossglocknerze?

Świstaki najłatwiej wypatrzyć w okolicach Kaiser-Franz-Josefs-Höhe oraz przy jeziorze Fuscher Lacke. Warto rozglądać się na trawiastych zboczach, przy większych kamieniach i w pobliżu spokojniejszych ścieżek.
Zwierzęta są przyzwyczajone do obecności ludzi, ale nadal są dzikie. Nie wolno ich dokarmiać, dotykać ani płoszyć.

Czy bilet kupiony online trzeba drukować?

Nie. Bilet kupiony w oficjalnym sklepie internetowym możesz okazać na ekranie telefonu. Nie musisz też wybierać konkretnego dnia przejazdu z wyprzedzeniem — według oficjalnych informacji bilet online jest ważny przez 2 lata od zakupu i można go wykorzystać w godzinach otwarcia drogi.
Kupując bilet online, otrzymujesz również kupon na 10% zniżki na pamiątki w oficjalnych sklepach przy trasie.

Czy na trasie Grossglockner są stacje benzynowe lub stacje ładowania elektryków?

Na samej 48-kilometrowej trasie wysokogórskiej nie ma stacji paliw. Ostatnie stacje benzynowe znajdują się w miejscowościach przy bramkach wjazdowych: w Fusch po stronie północnej oraz w Heiligenblut po stronie południowej. Przed wjazdem upewnij się, że masz odpowiedni zapas paliwa.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, jeśli poruszasz się samochodem elektrycznym. Wzdłuż drogi oraz na bocznej odnodze lodowcowej działa nowoczesna, gęsta sieć ładowarek Glockner ePower. Punkty ładowania (zarówno standardowe AC, jak i szybkie ładowarki DC) znajdziesz w kluczowych miejscach, między innymi na parkingach w Ferleiten, przy Fuscher Törl oraz na samym końcu trasy, w wielopoziomowym garażu przy Kaiser-Franz-Josefs-Höhe. Zapłacisz na nich standardową kartą płatniczą lub popularnymi kartami roamingowymi dla elektryków.

Czy można wjechać samochodem na sam szczyt Grossglockner?

Nie. Na sam szczyt Grossglocknera, czyli najwyższej góry Austrii o wysokości 3798 m n.p.m., nie prowadzi żadna droga samochodowa ani kolejka linowa.
Samochodem możesz dojechać do Kaiser-Franz-Josefs-Höhe na wysokości 2369 m n.p.m. To jeden z najlepszych punktów widokowych na Grossglockner i lodowiec Pasterze. Sam szczyt dostępny jest wyłącznie dla doświadczonych osób poruszających się w terenie wysokogórskim.

Czy na trasie Grossglockner wolno latać dronem?

To zależy od miejsca i aktualnych przepisów. Oficjalne FAQ Grossglockner podaje, że loty dronem wzdłuż drogi są możliwe tylko zgodnie z ogólnymi przepisami, ale w pobliskim obszarze chronionym Parku Narodowego Wysokie Taury loty dronami nie są dozwolone bez specjalnego zezwolenia.
Nie wolno też latać nad ludźmi, pojazdami ani naruszać prywatności innych turystów. W praktyce, jeśli nie masz pewności, czy w danym miejscu możesz wystartować dronem, lepiej zrezygnować albo wcześniej sprawdzić aktualne zasady w Austro Control i Parku Narodowym Wysokie Taury.

Czy można spać na dziko albo nocować kamperem na parkingach?

Nie. Nocowanie na dziko, spanie w samochodzie i zostawanie kamperem na noc na parkingach wzdłuż Grossglockner Hochalpenstraße nie jest dozwolone.
Droga przebiega przez obszar chroniony Parku Narodowego Wysokie Taury, a poza godzinami otwarcia obowiązuje zakaz ruchu nocnego. Na nocleg trzeba zjechać do legalnego kempingu, pensjonatu albo hotelu w okolicznych miejscowościach.

Czy trasa jest bezpieczna dla starych samochodów (klasyków)?

Tak, pod warunkiem, że auto ma w 100% sprawny układ chłodzenia oraz świeży płyn hamulcowy. Należy jednak bacznie obserwować wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej podczas długich podjazdów na niskich biegach.

Agnieszka Skucińska

Agnieszka Skucińska – podróżniczka, autorka i twórczyni sagawpodrozy.pl. Przemierzyła świat od Karaibów po Alaskę, a swoimi doświadczeniami z kilkunastu lat wypraw dzieli się na łamach portalu. Pisze tylko o tym, co przeżyła, stawiając na autentyczność, praktyczne detale i inspirujące serie podróżnicze.

Zobacz wpisy